Emocji nie brakowało

Trener Łukasz Hass: Kolejny dobry, twardy mecz za nami i kolejne wywalczone 3 punkty na naszym koncie. Cieszę się z postawy zespołu, bo co tydzień budujemy swoją siłę, wartość i pewność siebie. Zależni jesteśmy tylko od siebie i to jest bardzo ważne przed ostatnią kolejką. Bardzo dziękuję za zaangażowanie wszystkim zawodnikom, pamiętajcie zespół to nie tylko 11 na boisku! A kibicom dziękuję za liczne przybycie i głośny doping dla NASZEJ DRUŻYNY!

Wykartkowani…

Trener Łukasz Hass: Mecz był rozgrywany od początku do końca pod nasze dyktando. Zawodnicy dali z siebie wiele w tych warunkach jakie mieliśmy, tym bardziej że prawie całą drugą połowę graliśmy w „10”, a ostatnie minuty kończyliśmy 8 na 10! Mamy przed sobą dwa mecze i nie ma już co rozpamiętywać tych kartek. Cel jakim były 3 punkty został osiągnięty i teraz będziemy pracować nad tym żeby w kolejnym meczu osiągnąć to co chcemy. Wszystko zależy tylko od nas samych!

Remis w meczu na szczycie

Trener Łukasz Hass: Wiedzieliśmy że ten mecz będzie bardzo ciężki pod względem fizycznym. Z przebiegu gry można powiedzieć że graliśmy zrywami i dosyć chaotycznie. Mamy tego pełną świadomość. Zarówno gospodarze, jak i my mieliśmy swoje szanse na gole i zwycięstwo. Pojechaliśmy po 3 punkty, wracamy z jednym i musimy już skupiać się na pozostałych 3 meczach! Szkoda tylko że kolejny mecz kończymy z kontuzją mechaniczną Naszego zawodnika. Dziękuję wszystkim zawodnikom i licznej grupie kibiców.

Konsekwencja

Trener Łukasz Hass: Widać było że przerwa spowodowana brakiem gry w poprzednim tygodniu wybiła nas z rytmu meczowego. Zagraliśmy jednak bardzo konsekwentnie cały mecz i dało nam to w ostateczności 3 punkty. Tym bardziej cenne że kończyliśmy mecz w „10”. Teraz możemy spokojnie przygotowywać się do kolejnego meczu.